piątek, 25 lipca 2014

43 kraje w 7 miesięcy ! Czyli - małe podsumowanie w pierwszą rocznicę powstania bloga.

Wydaje mi się jakby przed chwilą wystartowała moja przygoda z blogiem, a tym czasem właśnie mija rok.

Początki były trudne bo prowadzenie bloga to coś zupełnie innego niż notatki na kartkach papieru, zapiski na dysku, itp. To prawdziwe wyzwanie, ale i pożeracz czasu. W zasadzie do wszystkiego opierając się na internecie doszedłem sam, często metodą prób i błędów, poznawałem techniczne uwarunkowania, ale osiągnąłem to co chciałem :-). Powstał swoisty pamiętnik, gdzie znajdują się nie tylko zdjęcia, ale również zapiski z podróży, moje odczucia, uwagi i zebrane przydatne informacje, które wraz w upływem czasu umykają z pamięci. W dodatku przy licznych podróżach kolejne przysłaniają wcześniejsze. Sam blog pozostawia jeszcze wiele do życzenia, wymaga poprawek, uzupełnienia i aktualizacji, ale główny zarys już jest i to najważniejsze. Podczas moich podróży zdobyłem spore doświadczenie, ale nie odnosi się tylko do samego podróżowania, poznałem także wiele sposobów i możliwości na "korzystanie z okazji cenowych", tańszego poruszania się różnymi środkami komunikacji czy też noclegu, samego procesu zakupu i nie odnosi się to tylko do lotów. Jak ktoś rok temu powiedziałby mi, że kupie bilet lotniczy z infantem, albo na koreańskiej stronce to bym nie uwierzył. Wszystko to wydawało się jakby magią. Wielką kopalnią wiedzy dla mnie była i jest stronka fly4free, a także loter. To z nich najczęściej dowiaduje się o promocjach i okazjach. Dotarłem też do wielu blogów użytkowników, którzy chętnie dzieląc się swoimi doświadczeniami udzielali porad i konkretnych wskazówek. A potem tylko własna wyobraźnia, budowanie trasy, wybór środków transportu, noclegów i coraz to odważniejsze wypady, aż ... trochę wyszło, w rzeczywistości w ciągu 7 miesięcy uzbierałem 47 flag !. To fakt, który sobie właśnie uświadomiłem. To właśnie skłoniło mnie do małego podsumowania przy okazji już rocznych wypocin, zapisków z podroży w pierwszą rocznicę powstania bloga: mojeflagi.blogspot.com.

Ostatnie 12 miesięcy to bez wątpienia czas w którym powstało 80 postów (wpisów). Nad niektórymi zeszło mi i trzy dni, nad innymi 3 godziny, a zdarzyły się i takie na początku, że pisałem dwa razy (bo chyba nie zapisałem). To irytujące, ale uczy cierpliwości i częstych zapisów :-). Z tego okresu aby choć po części oddać skalę samych podróży podam kilka liczb, które podsumowują w praktyce tylko ostatnie 7 miesięcy ! (bo wtedy się coś działo :-)

Plan podróży 2014 - Sierpień & Wrzesień

Po "szalonej" podróży do Azji ("Od Estonii do Japonii") czas na coś bardziej stonowanego. Tym razem trzecie podejście do nietuzinkowej Norwegii: pięknej krainy fiordów. Na zakończenie lata wyprawa nad Morze Czarne, a przy okazji uzupełnienie jednej z brakujących flag na mapie Europy (o Bułgarię). Poza połączeniami lotniczymi (Wizz Air) całą podróż uzupełniają: kolej - z Sandefjord do Bergen oraz z Burgas do Sofii, a także lokalne połączenia autobusowe.  

Wykaz zaplanowanych lotów Sierpień & Wrzesień 2014' (kolejność czytamy od dołu)


Z racji zgromadzenia sporej ilości punktów za sprawą karty kredytowej City Handlowy Wizz wszystkie loty zaplanowałem z linią Wizz Air, co w zasadzie oznacza, że mam je za free. Wielka szkoda, że współpraca przewoźnika z City Handlowy z Wizz Air dobiegła końca, bo z moich wyliczeń wynika, że podczas dwuletniego aktywnego korzystania z karty "zakupiłem" ponad 20 darmowych lotów liniami Wizz Air. A zatem ... czas na zmianę karty :-)