Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukareszt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukareszt. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 listopada 2025

Bukareszt (Rumunia) 2025' W stolicy Rumunii

Tym razem korzystając ze standardowej przerwy pomiędzy chemioterapiami wybrałem się do kraju graniczącego z pięcioma innymi państwami: Bułgarią, Mołdawią, Serbią, Ukrainą i Węgrami. Będąca od roku 1955 członkiem ONZ, od roku 2024 członek NATO, a od roku 2007 członek Unii Europejskiej. Mowa tu o Rumunii, a dalej o stolicy tego państwa - Bukareszt. Znane jako Mały Paryż Wschodu miasto oferuje liczne atrakcje turystyczne począwszy od Starego Miasta (Lipscani), przez Pałac Parlamentu, aż po inne mniej lub więcej znaczące zabytki, muzea i świątynie. Pośród obiektów sakralnych przede wszystkim warto odwiedzić największą prawosławną świątynię Bukaresztu jaką jest Katedra Narodowa. W tym temacie napisałem osobnego post-a z Bukaresztu: Bukareszt (Rumunia) 2025' Katedra Narodowa uznając tę prawosławną świątynię za coś wyjątkowego, zasługującego na oddzielną relację.

poniedziałek, 3 listopada 2025

Bukareszt (Rumunia) 2025' Katedra Narodowa

Z racji lokalizacji hostelu po zameldowaniu swoje kroki wprawdzie skierowałem w stronę Parlamentu, ale ostatecznie wylądowałem w Katedrze Narodowej (Catedrala Națională). Z tym jak się okazało wyzwaniem wiąże się pewien wysiłek, ale ostatecznie nagrodzony prawdziwą ucztą piękna i bogactwa ogromnej świątyni prezentującej w swoich murach wszystko to co wyjątkowe. Początkowo kolejka do Katedry Narodowej mnie zwyczajnie przeraziła. Grupki ok. 100 osobowe ustawione wzdłuż długiego muru wydawały się nie mieć końca. Wg mnie na wejście na teren katedry oczekiwało ok. 1500 do może i ponad 2000 osób. 

piątek, 8 września 2017

EuroTrip Wrzesień 2017 - Plan podróży


Po większych tegorocznych wyprawach takich miejsc jak: Australia, Nowa Zelandia, Tajlandia, Indie, Seszele czy Kuba czas na coś mniejszego. Tym razem mała podróż nastawiona na powiększenie kolekcji flag, które jakimś cudem do tej pory mi się oparły. Mam na myśli Mołdawię i San Marino, no i Naddniestrze w bonusie :-).