wtorek, 25 lipca 2017

Programu Poleceń Booking.com czyli jak obniżyć koszty noclegów

Koszty noclegów bardzo często znacznie zwiększają całkowitą kwotę wydaną na zaplanowany wyjazd. Jak można je obniżyć ? Każdy ma swoje sposoby, choć znam takich, którzy zwyczajnie dokonują rezerwacji bez uwzględniania korzyści jakie stwarza konkurencyjny rynek (programy lojalnościowe, jednorazowe kody rabatowe, czy programy poleceń). 

poniedziałek, 8 maja 2017

Seszele, Indie i Kuba - w jednej podróży ? Czemu nie ...


Seszele, Indie i Kuba to kolejne nowe flagi, które mam okazję "zgarnąć" podczas aktualnie realizowanej podróży. Tranzytem zahaczam o Paryż, a po odwiedzeniu nowych miejsc / krajów krótki odpoczynek w Polsce. 

Z racji nieco skrajnie położonych względem siebie miejsc jakie odwiedzę, trasa ma ponad 44 tyś. km. Zaglądnę  do 5 krajów na 10 lotnisk korzystając z 7 linii lotniczych przemieszczając się 11 razy samolotem.  


Plan lotów (czytaj w kolejności od dołu






wtorek, 25 kwietnia 2017

Las Palmas de Gran Canaria (Hiszpania) na weekend

Gran Canaria na weekend ? Czemu nie. Minęło kilka tygodni zanim udało mi się zgrać chęci, wolne i dobre ceny na bilety lotnicze. Takowe zaoferował Ryanair z Edynburga do Las Palmas. I taką opcję wybrałem na krótki relaks przenosząc się do centralnie położonej na archipelagu kanaryjskim Gran Canaria. Wyspa leży na Oceanie Atlantyckim pomiędzy Teneryfą a Fuerteventurą, tuż obok północno - zachodniego wybrzeża Afryki.

sobota, 11 marca 2017

Nowa Zelandia i Australia w jednej podróży


Jako, że jestem w podróży, będzie krótko. Nadszedł ten czas, kiedy mogę zrealizować kolejne marzenie. Tym razem coś dalekiego, czyli - Nowa Zelandia i Australia w jednej podróży (2 nowe bliźniacze flagi plus nowy kontynent w bonusie). 

Na tę podróż czekałem długo, ale przez wiele lat głównie ze względu na koszty była poza zasięgiem. Jej realizację umożliwiła promocja cenowa linii lotniczych Thai Airways International w której bilety w dobrej cenie zakupiłem na sześć miesięcy przed podróżą. Nie będzie to dosłownie spotkanie z naturą, gdyż moja wizyta w Nowej Zelandii skupi się wokół Auckland oraz samej stolicy Wellington. Może dlatego, że to już tak blisko :-) do planu lotów na trasie Londyn - Bangkok - Auckland "dorzuciłem wisienkę na tort" tzn. zaplanowałem przy okazji odwiedzić Australię. Od samego początku głównie zależało mi na Melbourne i Sydney. Ale przy okazji budowania trasy nie mogłem się oprzeć pokusie, aby przynajmniej spróbować spotkać "diabła tasmańskiego" :-) - postanowiłem zatem dodatkowo odwiedzić australijską wyspę i  stolicę Tasmanii - Hobart