www.biocentroguembe.com.
Zanim wyruszyliśmy po śniadaniu do tego miejsca po raz kolejny zmierzyłem się z bezdusznością i bezmyślnością "doradców" z Alior Sync, którzy w trosce o moje pieniądze zablokowali mi do nich dostęp utrudniając mi życie w Ameryce Południowej. Standardowa procedura, która obowiązuje w tym przypadku (użycie karty na innym kontynencie) nie zadziałała. Po zablokowaniu karty bank przysłał mi SMS z prośba o potwierdzenie czy są to operacje wykonane przeze mnie. Tak jak chcieli na wskazany numer wysłałem SMS-a o treści "T" potwierdzając ich wykonanie, jednak nie mam pojęcia czy zwrotna informacja dotarła do banku, bo karta była zablokowana nadal, a bank nie udzielił mi odpowiedzi na moje pytanie zasłaniając się tajemnicą. Nie mam pojęcia kto mógłby być oprócz mnie zainteresowany tym, aby dowiedzieć się czemu mam nadal zablokowaną kartę (no bo kogo to obchodzi ?, taka informacja przecież nie ujawnia niczego co mogłoby przyczynić się do nieuprawnionej wypłaty pieniędzy).
Rzeczywiście jest tak, że powolne internetowe łącza boliwijskie nie pozwalają na sprawną komunikację wizualną czy audio przez komputer, ale nie jest tak, że nic nie słychać bo wszystkie dane jakie podałem jeden z doradców powtórzył poprawnie. Jednak na jakiś czas się gdzieś przełączył, a gdy powrócił stwierdził, że nie może mnie zweryfikować z uwagi na opóźniony przesył danych, co mnie mocno zadziwiło i zbulwersowało.

.png)
