Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timisoara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timisoara. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 grudnia 2013

Zimowy EuroTrip - część 12 Timisoara (Rumunia)


Pierwsze wzmianki dot. Timisoary pochodzą z roku 1212. Timisoara (Timișoara) to miasto w zachodniej Rumunii, które zachowało atmosferę habsburskiego miasta, głównie dzięki licznym zabytkom z tamtego okresu.  
20 grudnia 1989 r. po krwawych zamieszkach Timișoara została ogłoszona pierwszym wolnym miastem w Rumunii. Powodem wybuchu buntu było przymusowe przesiedlenie węgierskiego pastora ewangelickiego Lászlo Tőkésa zorganizowane przez tajną policję Securitate. Na tę okoliczność już kilka dni przed tą rocznicową datą mieszkańcy miasta w sposób zorganizowany na głównym placu miasta Piața Victoriei zapalają lampiony formując je w kształcie krzyża, a przy państwowych flagach powiewają czarne wstążki. Miejsce to jest też bacznie obserwowane przez oddziały tutejszej policji. Wydarzenia, z krwawego grudnia bezpośrednio przyczyniły się do obalenia dyktatury Ceausescu. Na cześć ofiar w mieście znajdziemy sporo pomników upamiętniających bohaterów tamtych wydarzeń, a przed katedrą stale składane są kwiaty i zapalane znicze. 
 Zaraz po przylocie z Wenecji wybieram z bankomatu nieco kasy, bo w Rumuni obowiązującą walutą jest LEJ swoją wartością zbliżony do PLN. Symbol rumuńskiej waluty to RON, 100 RON=ok. 93 PLN  (aktualny kurs waluty).
Port Lotniczy Timisoara (TSR) - Aeroportul Internațional Timișoara "Traian Vuia" znajduje się ok. 12 km od centrum miasta. Z / na lotnisko można dostać się korzystając z komunikacji publicznej (bilet 2,5 lei) kupujemy wychodząc z Terminala I (takie stanowisko po lewej, tam gdzie płaci się za parking).   Warto również kupić bilet powrotny bo u kierowcy biletu nie kupimy.


Autobusy E4 odjeżdżają z przystanku tuż obok Terminala I średnio co godzinę. Po przylocie przez szybę pożegnałem właśnie odjeżdżający mi z przystanku autobus i musiałem czekać na kolejny, ale nie warto płacić za taxi 50 lei. Tyle zawołał taksówkarz którego zapytałem. Pewnie znalazłby taniej, ale między 2,5 lei a 50, czy nawet 40 jest zbyt duża przepaść, a mnie się aż tak nigdzie nie śpieszy :-). Poza tym: lotnisko w Timisoara jest małe, (raczej nie ma się gdzie zgubić), ale przyjazne: są tu bary, bankomaty, informacja (gratisowe mapki) i działające free WiFi. Godzina zleciała blyskawicznie a kolejny autobus podjechał na czas.