wtorek, 17 października 2017

"Pocztówka z podróży dla chorych dzieci z Marzycielskiej Poczty

 Post z 17.10.2017, aktualizacja 15.04.2018 



Założenia na 2019'
---------------------------------------------
200 kartek dla dzieci z Marzycielskiej Poczty


Po raz pierwszy na moim blogu temat Pocztówka z podróży pojawił się we wrześniu 2014 roku, kiedy to specjalnie z okazji podróży do Ameryki Południowej zorganizowałem akcję charytatywną South America - Pocztówka z Podróży Wówczas też zapoczątkowałem uczestnictwo w projekcie Marzycielska Poczta. Od tamtej pory staram się czynnie w nim uczestniczyć - wysyłając kartki pocztowe z odbywanych podróży do chorych dzieciaków wykorzystując własne środki. Zwykle wysyłanych kartek jest tylko kilka, bo nieodzownie wiąże się to z kosztami, zwłaszcza jak sporo się podróżuje.



Dotychczas pocztówki wysłałem z wielu krajów (link): Europy, Azji,  Ameryki Północnej, Ameryki Południowej oraz Australii. Nie  wszystkie wysyłki opisałem na blogu bo w wielu przypadkach działałem spontanicznie i nawet nie zapisywałem do kogo wysyłam, korzystając z długiej listy adresowej Marzycielskiej Poczty. Wciąż jednak mam niedosyt i powraca nieustanna myśl, że mimo wszystko mógłbym robić to na nieco większą skalę, korzystając z pomocy ludzi dobrej woli, którzy chcieliby wesprzeć mnie w tym projekcie. W biegu codziennych spraw sami nie mają czasu, czy też sposobności, aby tym się zajmować, a równocześnie chcieliby uczestniczyć w dawaniu radości chorym dzieciom za sprawą Marzycielskiej Poczty. 

Jednak wysłanie pocztówek nie jest takie tanie jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Jeśli wysyłasz rzadko i kilka kartek nie ma problemu, ale jeśli chcesz wysłać ich więcej i to z różnych części świata - potrafią robić się z tego na prawdę poważne kwoty. Szacuje że do końca 2017' wysłałem ich 150 - max. 200. Jednak na rok 2018 założyłem sobie ambitny plan 200 pocztówek i co najważniejsze zrealizowałem go. W rzeczywistości wysłałem blisko 300 pocztówek, a w tym 225 do chorych dzieciaków z Marzycielskiej Poczty. Pozostałe to pocztówki dla sponsorów (link).


Chcesz dołożyć swoją cegiełkę i rozwinąć moją ideę ? Wesprzyj ten pomysł dowolną kwotą: Nie obrażę się ani na stówkę, ani na złotówkę :-) 
Wpłata na konto w PLN (dowolna kwota): Krzysztof Saczawa

Alior Bank (SWIFTALBPPLPW)

IBANPL 93 2490 0005 0000 4000 1769 5920

lub

PayPal (PLN lub GBP lub EUR lub USD)

lub 
Znajdziesz mnie też pośród użytkowników REVOLUT

Co w zamian ?

1. przy wpłacie powyżej 20 PLN wysyłam pocztówkę z podróży do Ciebie lub wskazanej przez Ciebie osoby (pocztówki do darczyńców wysyłam na życzenie. Po wpłacie na konto, na adres mojeflagi@gmail.com wyślij dane wysyłkowe: imię i nazwisko, adres oraz wybierz miejsce z którego chcesz otrzymać pocztówkę. Na liście krajów, które planuje odwiedzić w roku 2019 znalazły się między innymi: Chiny, Francja, Holandia, Kolumbia, Liban, Niemcy, Nowa Zelandia, U.S.A. czy Wielka Brytania, ... lista jest ruchoma :-) więc tak na prawdę do uzgodnienia.

2. Całą resztę uzyskanej od Ciebie kwoty przeznaczam na wysyłkę pocztówek dla dzieci z Marzycielskiej Poczty.

3. Po trzecie, a może po pierwsze ! satysfakcja z tego, że pomagasz tym, którzy naprawdę tego potrzebują. Pocztówka z podróży ma magiczną moc. Często przebijając się przez ból i cierpienie na twarzach chorych dzieci kartki wywołują radość i uśmiech. Taka jest właśnie idea i zamysł Marzycielskiej Poczty, w której akcji z dumą uczestniczę. 

Przyłącz się do akcji i Ty

Aktualna informacja o wpływach i wydatkach 
2018' - (link)
2019' - (link)


Masz pytania, wątpliwości napisz na adres: mojeflagi@gmail.com

--------------------------------------------------------------------------------
(info ze strony Marzycielska Poczta)

"Czym jest Marzycielska Poczta ? 

Marzycielska Poczta to ogólnopolska akcja, która polega na wysyłaniu tradycyjnych listów i kartek do ciężko chorych dzieci. Na stronie MarzycielskaPoczta.pl prezentujemy profile chorych dzieci wraz z ich adresami pocztowymi. W profilach można odnaleźć najważniejsze informacje o dzieciach, ich zainteresowania czy krótką biografię. Marzycielska Poczta wystartowała 12 października 2009 roku, jest akcją stałą, która nieustannie tętni życiem"

"W czym tkwi magia Marzycielskiej Poczty ?



Marzycielska Poczta nie jest akcją jednostronną i w tym tkwi jej wielka moc. Chore dzieci oraz ich rodzice, w miarę możliwości zdrowotnych i finansowych, odpisują na przesyłki, a najczęściej pozostawiają w swoich profilach imienne podziękowania za każdy list, kartkę lub prezent.
Dzieci często fotografują się z otrzymanymi przesyłkami. Dla osób, które wysłały coś od siebie, jest to niezwykle poruszające. Odwiedzając profile można na bieżąco dowiedzieć się o wydarzeniach w życiu dzieci, a przeglądając komentarze zobaczyć, że cały rok panuje u nas ciepła, pełna troski atmosfera. Jesteśmy po prostu jedną, wielką rodziną! "

Szczegółowy opis akcjihttp://marzycielskapoczta.pl/marzycielska-poczta-szczegolowy-opis-akcji/ (link)   

10 komentarzy:

  1. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że co taka kartka może dziecku dać? A tak naprawdę to ogrom siły i motywacji dla dzieciaka do walki z chorobą! Przekaże znajomym informację. Powodzenia w akcji! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł, szczególnie wtedy kiedy podróże są marzeniem dziecka. Takie kartki pozwalają mu podróżować już nie tylko palcem po mapie, ale z pocztówką w ręku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szlachetna inicjatywa! Na pewno przyniesie sporo uśmiechu na twarzy dzieciaków :) Trzymamy kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby się udało. Piękny pomysł! Uśmiech dziecka jest bezcenny. W sumie nie tylko dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm.. Nie może się nie udać ! Mam silną motywacją, są nimi przede wszystkim zwrotne komentarze od uradowanych dzieci no i choćby jedna pierwsza z brzegu wypowiedź rodzica z Marzycielskiej Poczty:

      "Wasze pocztówki i listy są jak codzienna dawka szczęścia, która łagodzi cierpienia i dodaje siły do walki o zdrowie i efektywną rehabilitację, dzięki waszej przyjaźni ma szansę usłyszeć i zobaczyć świat… Sami zobaczcie ile radości dają mu wasze przesyłki… i ten jego uśmiech na widok listonosza jest bezcenny!!! Listy od Was bardzo pomagają mu w jego codziennej nauce mowy, są motywacją do czytania i rozmowy o treści listu o znaczeniu słów są bardzo ważną pomocą dydaktyczną, której nie byłabym wstanie kupić mu w żadnej hurtowni, a niespodzianki od was sprawiają, że uśmiecha się nawet gdy łzy płyną mu po policzku…"

      Usuń
  5. Świetna inicjatywa! Trzymam kciuki za jej powodzenie, bo śmiech dziecka jest zawsze bezcenny.

    OdpowiedzUsuń

Dodaj komentarz