Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 grudnia 2025

niedziela, 28 stycznia 2018

W 40 Dni Dookoła Świata - Plan podróży (Etap IV)

ETAP IV (4 z 4) To już ostatni etap podróży "W 40 Dni Dookoła Świata", właściwie podróż powrotna. Z Portoryko przylatuje do Santo Domingo na Dominikanie, a później wybieram się do Punta Cana. Stąd na pokładzie linii lotniczych LEVEL będę zmierzał do Europy (najpierw do Barcelony, a następnego dnia do Madrytu), aby dostać się do miejsca z którego wszystko się zaczyna (ale i wszystko kończy) - Edynburga.



piątek, 8 września 2017

EuroTrip Wrzesień 2017 - Plan podróży


Po większych tegorocznych wyprawach takich miejsc jak: Australia, Nowa Zelandia, Tajlandia, Indie, Seszele czy Kuba czas na coś mniejszego. Tym razem mała podróż nastawiona na powiększenie kolekcji flag, które jakimś cudem do tej pory mi się oparły. Mam na myśli Mołdawię i San Marino, no i Naddniestrze w bonusie :-).


sobota, 19 września 2015

Londyn - Cork - Dublin - mała wycieczka po zielonych wyspach

Wrzesień to dobry czas na podróże. Po wizycie w Polsce postanowiłem "postawić kropkę nad i" ... i coś dołożyć dla urozmaicenia urlopu. Tak abym rzeczywiście miał poczucie bycia w podróży, bądź co bądź przelot do domu to nie to samo :-). 

Wybór padł na dwie stolice: Londyn oraz Dublin (ponownie), a do tego miasteczko, które "stanęło na drodze" - czyli Cork. W każdym z tych miast wcześniej już byłem, ale wracając wspomnieniami do wszystkich tych miejsc zawsze z przyjemnością tam powracam. Zdecydowanie po tej podróży także !. 


sobota, 22 sierpnia 2015

Newcastle - W Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej


Newcastle upon Tyne (UK) Gateshead Millenium Bridge (oraz w tle)  Tyne Bridge

Istnieje spora zależność między tym w jakim stopniu podoba mi się dane miejsce (na ile jest ciekawe, czy też interesujące), a tym ile robię tam zdjęć. I tak w przypadku Newcastle, które odwiedzam po paru latach ponownie aparat pracuje intensywnie, bo wszędzie wydaje się mi - nadarza się niecodzienna okazja do zrobienia fajnego zdjęcia :-). Niektóre miejsca pamiętam dokładnie, a inne jak przez mgłą, ale miasto ogólnie wciąga. Wizualnie jedno z ciekawszych miejsc jakie odwiedziłem podczas letnich wypraw z Edynburga Megabus-em. Odległość między Edynburgiem a Newcastle  to ok. 180 km, a więc nie tak daleko, aby się tu wybrać i pozwiedzać, ale wystarczająco, aby zmienić krainę ze Szkocji na Anglię.  

sobota, 8 sierpnia 2015

Manchester (UK) - W Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej

 

Przy zwiedzaniu Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej nie można pominąć Manchesteru. To jeden z najważniejszych ośrodków przemysłowych Anglii. Położony 335 km od Londynu, a 50 km od Liverpool u podnóża niskich gór Pennińskich nad rzeką Irwell. Wielki Manchester skupia u siebie siedziby najpotężniejszych brytyjskich przedsiębiorstw i kilkudziesięciu największych światowych banków. Od strony turystycznej jest jednym z najbardziej pożądanych przez zwiedzających miejsc do odwiedzenia. 

sobota, 1 sierpnia 2015

Perth (Szkocja) - W Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej


W Szkocji pomiędzy Dundee a Edynburgiem nad rzeką Tay położone jest miasteczko Perth (Fair City). Nazwę Fair City zaczerpnięto z noweli (The Fair Maid of Perth lub St. Valentine's Day) Sir Walter'a Scott'a. W historii kraju Perth odegrało bardzo ważną rolę, bowiem przez trzy stulecia do roku 1437 Perth było stolicą Szkocji. 

Choćby z uwagi na bliskość od Edynburga postanowiłem zwiedzić miasto tradycyjnie już podróżując z MegaBus.

W bliskim sąsiedztwie dworca autobusowego położony jest dworzec kolejowy (zdjęcie obok).


sobota, 4 lipca 2015

Aberdeen (Szkocja) - W Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej


Kolejne miejsce na mapie Szkocji jakie poznaje to „Granitowe Miasto”. Z uwagi na fakt, że większa cześć starych zabytków zbudowana jest z granitu takiego właśnie miana dorobiło się Aberdeen. Duży port rybacki położony w północno - wschodniej Szkocji specjalizujący się w połowie śledzia i łososia. Aberdeen świadczący usługi dla platform wiertniczych i gazociągów na Morzu Północnym z czym bezpośrednio związany jest rozwój miasta



sobota, 27 czerwca 2015

Dundee (Szkocja) - W Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej


Dundee leży u ujścia najdłuższej rzeki Szkocji Tay (do zatoki Firth of Tay), w sąsiedztwie Morza Północnego na wschodnim wybrzeżu Szkocji. Już przy wjeździe do miasta moją szczególną uwagę zwraca most kolejowy Tay Rail Bridge (o długości 3264). Przerzucony przez zatokę most łączą miejscowości: Dundee i Wormit. Właściwie mosty są dwa. Dłuższy kolejowy i krótszy drogowy (ten drugi o długości 2250 m to Tay Road Bridge), ale zauważam dopiero kiedy rozpoczynam zwiedzanie miasta udając się z dworca autobusowego (po lewej) w kierunku zatoki. Dundee to 150 tyś. miasto znane jako City of Discovery "miasto odkryć", ponieważ stąd wyruszyło wiele wypraw badawczych. Jedną z nich była udana wyprawa Roberta Falcona Scotta na Antarktydę zwana Wyprawą Discovery na ostatnim drewnianym trójmasztowcu RRS Discovery wybudowanym na Wyspach Brytyjskich.  

sobota, 20 czerwca 2015

Inverness (Szkocja) - W Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej


Szkocja już podczas pierwszej wizyty na wyspy zapadła mi głęboko w pamięci. Wówczas odwiedziłem między innymi dwa główne miasta: Glasgow oraz Edynburg. Pierwsze z nich po latach zdążyłem odwiedzić już ponownie, a Edynburg praktycznie poznaje każdego dnia, gdyż aktualnie zatrzymałem się tu na dłużej. Chcąc optymalnie wykorzystać swój czasowy pobyt w Kingdom of Great Britain and Northern Ireland postanowiłem w miarę możliwości poznać niektóre zakątki tego zróżnicowanego i interesującego kraju.

niedziela, 25 maja 2014

Edynburg - Szkocja (UK) - W Starym Kopciuchu - Maj 2014'

Z easyJet z Reykjaviku (KEF) przyleciałem do Edynburga (EDI) o północy. Ponownie zawitałem w Szkocji. To w pewnym sensie miasto, z którym kojarzą się mi pierwsze moje loty samolotem. Wprawdzie rejs upadłego już Centralwings na trasie Warszawa - Edynburg nieoczekiwanie zakończył się w Glasgow (z powodu dużej mgły), ale może właśnie dlatego między innymi Szkocja znalazła szczególne miejsce w mojej pamięci. Z samego rana postanowiłem w pełni wykorzystać jeden z dwóch pełnych dni jakie miałem na częściowe przypomnienie sobie i zobaczenie tego, czego jeszcze w Edynburgu nie widziałem. Jako, że nocowałem na obrzeżach miasta zakupiłem day ticket (3,5 GBP) aby się bez krępacji poruszać po mieście i z samego rana pierwsze co, uderzyłem na Arthur's Seat. "(Góra Artura, Fotel Króla Artura) jest najwyższym szczytem Parku Holyrood, położonym w centrum Edynburga (nazywanym niegdyś: "Starym Kopciuchem"). Wzniesienie jest jednym z symboli tego miasta. Szczyt porośnięty jest w dużej części dziką roślinnością.

niedziela, 21 kwietnia 2013

EuroTrip April 2013 część 4 - London (pierwszy raz)

Londyn (ang. London) – miasto w południowo-wschodniej części Wielkiej Brytanii. Wydaje się, że każdy już tu był, wszystko widział i nie ma o czym pisać. No może... Wprawdzie Wielka Brytania nie jest mi obca, ale konkretnie po Londynie nie miałem przyjemności zwyczajnie pochodzić (ani też nigdy nie byłem tu tranzytem). Mając taką okazję z tym większą chęcią i ciekawością realizuje to wyzwanie. Wyzwanie no tak, bo przelot do i z Londynu zaplanowałem w ostatniej chwili rezygnując z lotu powrotnego do Katowic z Alghero przez Frankfurt Hahn (w którym miałem mieć nocleg) i zamieniłem to na Londyn. Jako, że nie bardzo miałem kiedy się przygotować pojawiły się obawy jak ogarnę to miasto, ale wydrukowane mapki i dobry pożyczony przewodnik przestudiowany głównie podczas lotów musiały wystarczyć. Mam praktycznie cały dzień, aby zobaczyć to co w Londynie zobaczyć koniecznie trzeba. Szału nie ma, ale na rozglądnięcie się musi wystarczyć.  


Przylot do Portu lotniczego Londyn-Stansted odbywa się zgodnie z rozkładem lotów. Zastaję sporą kolejkę do przejścia przez bramki kontroli w każdym z kilku stanowisk i staję w jednej z nich (ponoć tu tak zawsze). Z lekką zazdrością patrzę jak praktycznie bez żadnej kolejki sporo osób przechodzi płynnie korzystając z nowoczesnych samoobsługowych punktów odprawy. Niestety jest mały haczyk - trzeba mieć paszport biometryczny. Mój pamięta czasy kiedy takich cudów nie było :-). Notabene zaraz po powrocie wyrobiłem taki nowszy. W kolejce zeszło ponad 20 minut, ale do miejsca obok terminala, z którego odjeżdżał do miasta easyBus, dotarłem ze sporym zapasem czasu. Ceny biletów u tego przewoźnika na taki kurs zaczynają się od  £4 w obie strony, oczywiście ta cena to dla kilku pierwszych osób. Na konkretną godzinę mnie się udało kupić przez neta za:  £9,99 w jedną i  £4,49 bilet powrotny. Ceny są różne u różnych przewoźników i w zależności od terminu, godziny odjazdu, i popytu zmieniają się. Busy odjeżdżają średnio co 30 min. Mnie udało się pojechać do Londynu kursem o godzinę wcześniej niż miałem wykupiony bilet (były wolne miejsca i kierowca bez problemu zgodził się mnie zabrać). Busik sprawnie przebił się przez zatłoczoną drogę, głownie w mieście. 
Na "Baker Street" gdzie jest przystanek końcowy wymieniłem w kantorze parę  € na  £, aby przynajmniej zjeść jakiś normalny obiad,. Przydadzą się też na metro, które zaplanowałem zweryfikować (znaczy sprawdzić czy takie dobre jak piszą w przewodnikach). Przydałyby się też może i jakieś zakupy na powrót do domu zrobić, ale z bagażem podręcznym nie poszaleje. Po dojechaniu na miejsce ze sporym zapałem ruszyłem na miasto. Drogę przemierzam spacerkiem najpierw kierując się mapą, a potem podążam po prostu za tłumem (owczym pędem), który wyraźnie wyznaczył mi kierunek.  
  

piątek, 8 sierpnia 2008

Samolotem po "Zielonych wyspach" część 1 - EuroTrip 2008'

Już na pierwszym odcinku spotkała nas niespodzianka .... samolot zamiast w Edynburgu (EDI) wylądował na lotnisku Glasgow Prestwick (PIK). Jak podał przewoźnik z powodu gęstej mgły w Edynburgu. Przylot był zaplanowany na 21:55 zatem niemal do rana bez żadnej konkretnej informacji najpierw snuliśmy się po niewielkim lotnisku, a następnie chwile pospaliśmy na wykładzinie podłogowej w jednej z knajpek lotniskowych. Rankiem łaskawie zlitowali się i podstawili autokar, który zawiózł nas do celu (Edynburga).

Tak rozpoczęliśmy niezapomnianą niemal 2 tygodniową przygodę na "Zielonych wyspach"

Nasz główny cel to Szkocja (Wielka Brytania) i Edynburg, ale dotarliśmy także do: Belfast, Durham, Glasgow, Liverpool, Newcastle (Wielka Brytania), Cobh, Cork, Dingle oraz Dublina  (Irlandia).

Dingle (Irlandia)