BERGAMO to jedna z tych włoskich miejscowości do których z chęcią powraca się ponownie. Osobiście odwiedzam to miejsce po raz kolejny, tym razem wracając z Maroko. Lotnisko w Bergamo to ważny hub przesiadkowy, a do samego miasta dojdziemy spokojnie na piechotę.
Warto się tu zatrzymać, choć noclegu to jakoś specjalnie nie polecam. Szczerze powiedziałbym nawet, że odradzam. Osobiście jak tylko pozwolił na to rozkład lotów wybrałem dodatkowy nocleg w Wadżda (Maroko) za 30 PLN / os. noc, rezygnując z Bergamo za 200 PLN więcej. Nie wiem czy to ekonomia, ale jeśli tak to nie skomplikowana i dodatkowo połączona ze zwykłym rozsądkiem. Jednym słowem dobrałem loty tak, aby zwiedzić miasteczko bez noclegu.






.svg.png)



















