Źródło: (link)
Wyspy Galapagos to jedno z marzeń podróżniczych, które planowałem zrealizować od kilku lat. Na liście oczekują choćby takie miejsca jak Alaska, Bora Bora czy Papua Nowa Gwinea. Przeszkodą dla realizacji między innymi tych celów najpierw był Covid-19 , a później nakładająca się choroba nowotworowa. Ta nie ustąpiła, a narastające dolegliwości sprawiły, że musiałem zrobić sobie przerwę od chemioterapii. Ani przez chwilę nie panowałem tego czasu poświęcić na leżenie. W myśl powiedzenia "nie spać, zwiedzać!" postanowiłem powiększyć ilość zdobytych dotychczas flag z dawno pozyskanej 114 na 115 zdobywając flagę Ekwadoru (z ogólnej liczby 195 wg listy ONZ wraz z obserwatorami, tj. Watykanem i Palestyną) 😀😎.
Archipelag Galapagos może się pochwalić flagą na której umieszczono trzy pasy poziome w kolorach: zielony, biały i granatowy. Ma oczywiście też swój herb, który zaprezentowano na mapie powyżej. Galapagos położony ok. 1000 km od części kontynentalnej państwa na Oceanie Spokojnym to jednocześnie jedna z 24 prowincji Ekwadoru. Archipelag Galapagos składa się z 19 wysp, a także wielu mniejszych wysepek.
Santa Cruz podzielona jest na 3 kantony, którymi są wspomniana już Santa Cruz, San Cristóbal i Isabela. Przylatując na Galapagos musimy być świadomi, że jesteśmy tu gośćmi, którzy przybyli tylko na chwilę, a prawdziwymi gospodarzami wyspy nie jest człowiek, a są nimi ptaki, iguany, lwy morskie, czy oczywiście żółwie morskie. Wyspa pozwala na kontakt z naturą w najlepszym wydaniu, a jednocześnie pozostawia prawdziwe wspomnienia, które pozostają z nami na zawsze.
Osobiście w związku z niemiłą przygodą i brakiem zgody na lot na wyspę San Cristobal doświadczyłem rozczarowania, zwłaszcza co do obsługi linii Avianca, która nic nie zrobiła, aby poinformować o obowiązku posiadania obowiązkowej karty TCT, a głównie wniesienia opłaty w wysokości 20 USD. Musiałem i skorzystałem z usług innego przewoźnika Latam Airlines. Lot odbył się kolejnego dnia na wyspę Santa Cruz, niestety już z pominięciem Wyspy San Cristobal. No cóż przygody i te złe i te dobre są nieodłączną częścią każdej podróży. Trzeba się tylko starać, aby tych złych nie było lub było jak najmniej.
Na nocleg wybrałem stosunkowo tanią opcję (12 USD os. / noc) jak na tę cześć świata - zlokalizowany zarówno blisko parku jak i miasteczka Hostel El Penzion, oczywiście dot. to "trójki", pokoju wieloosobowego. Choć osobiście mnie to nie dotyczyło, fajną opcją (raczej rzadko spotykaną) jest możliwość zameldowania od godz. 10:00 rano. Aby dotrzeć do tego miejsca musimy pokonać ok. 42 km, aby dostać się tu z jedynego lotniska Seymour (GPS) z połączonej lądem wyspy Baltra, zlokalizowanej tuż nad Santa Cruz.
Przystanek autobusowy zlokalizowany jest po prawej stronie w bliskiej odległości, a obok znajduje się budka w której sprzedają bilety na autobus (pierwszy odcinek). Najpierw jedziemy z lotniska na przystań (5 USD, z kartą *LON 2,5 USD). Przeprawa promowa to 1 USD, a kolejny autobus z przystani do Puerto Ayora, to kolejne 5 USD. Ja ten odcinek pokonałem z kolektywnym taxi dla 4 os. / koszt 7 USD na os. Trzeba też wiedzieć, że transport skomunikowany jest z przylotami i odlotami, a podróż poza z góry ustalonymi godzinami będzie związana z wyższymi kosztami. Godziny autobusów z dworca autobusowego w mieście (Terminal terrestre de Puerto Ayora) na lotnisko odbywają się wg rozkładu tylko w godz. 7:15, 8:00, 8:45 i 9:30.
Port w Puerta Ayora to doskonale miejsce nie tylko na start na inne wyspy, ale i na spotkanie wielu ptaków, legwanów, czy słoni morskich żyjących w symbiozie z człowiekiem. Te ostanie często wygrzewają się na ławkach, a czasem gdzie popadnie zupełnie nie stroniąc od ludzi. To wyjątkowe miejsce na wypoczynek, obserwacje i uciechę oczu zwłaszcza dla tych którzy, którzy mają przyjemność takie niecodzienne dla nas widoki ujrzeć po raz pierwszy.
W dość bliskim sąsiedztwie hostelu znajdują się pierwsze dla mnie atrakcje Pueryo Ayora: Ruta del las tortugas, Park Charles Darwin Research Station i plaże: Playa La Ratonera i Playa de la Estation. Zwiedzanie obszaru, gdzie znajdują się różnego gatunku żółwie jest płatne 10 USD (bilety do zakupu w mieście w agencjach turystycznych, zwiedzanie z przewodnikiem). Park Charles Darwin Research Station to fajna atrakcja turystyczna. Połączenie zbiorów muzealnych regionu i pamiątek z Galapagos (tu łapiemy się za porwele - jak dla mnie raczej mega drogo), bar z dogodnym tarasem, gdzie możemy odpocząć i napić się dobrej kawy lub / i chłodnego piwa oczywiście bez alkoholu po trudach zwiedzania 😀. Przy okazji a może przede wszystkim możemy odwiedzić pobliskie plaże na których wygrzewają się słonie morskie i iguany, a przy odrobinie szczęścia zaobserwujemy ciekawe, przelatujące egzotyczne ptactwo.
Kolejne miejsce, absolutnie konieczne do do odwiedzenia to port w Puerto Ayora.
Wycieczki pokazujące nam pelikany, żółwie, iguany czy flamingi w ich naturalnym środowisku i np. inne kolorowe ptactwo musimy zapłacić niekiedy i kilkaset USD. Prawie z całą pewnością słonie morskie, iguany, czy Albatrosy spotkamy w porcie, ale przy odrobinie szczęścia w pobliżu Puerto Ayora na pobliskich plażach możemy zobaczyć znacznie więcej. Wszystko zależy od warunków pogodowych, pory dnia i generalnie "widzi misie" przyrody😅.
Space uliczkami Puero Ayora, zwłaszcza w części turystycznej prowadzącej do portu to czysta przyjemność. Ciekawe wykwintne restauracje, sklepy i zwykle budowle często z elementami dekoracyjnymi zwykle nawiązujących do Wyspy Zółwi, czy niepowtarzalnymi malowidłami na pewno zaciekawią wielu.
Puerto Ayora to nie tylko fauna i flora. Znajdziemy tu bardzo liczne bary, restauracje i sklepy z wymyślnymi pamiątkami poświęconymi regionowi i całej tej egzotycznej krainie. W końcu to główny ośrodek turystyczny na wyspie Santa Cruz, ale i największe miasto na Galapagos. Trzeba jednak mieć na względzie, że Wyspy Galapagos (z hiszpańskiego "Wyspy żółwie"), to przepustka do egzotycznej krainy i przygody, którą Ekwadorczycy doskonale wykorzystali do zasilnia państwowej kasy. Innymi słowy Galapagos to jakby powiedzieć: "pogoda dla bogaczy" 😎. Wejście na najczęściej prywatny teren, aby rzucić okiem na żółwie to niby tylko 10 USD, ale za sam wjazd na Galapagos musimy uiścić bezwarunkowo bagatela 200 USD w gotówce. A to oczywiście nie koniec opłat. Podczas pobytu na Galapagos koniecznie chciałem wykorzystać kąpieli, które wiozłem tu przez blisko 12 tyś km. Między innymi w tym celu udałem się do Parque Nacional GALAPAGOS Ekuador. Wstęp jest bezpłatny, ale obowiązuje rejestracja. Pani skrupulatnie spisuje dane z paszportu i każdego informuje o zasadach obowiązujących w tym miejscu. Nieco zmartwiła mnie informacja, że na głównej plaży, na którą zmierzam nie wolno się kąpać z uwagi na burzliwe fale. Na wejściu znajduje się też taras widokowy.
Galapagos opuszczam z częściowym niedosytem wylatując z wyspy położonej powyżej Santa Cruz tj. wyspy Baltra z lotniska Seymour (GPS) z ekwadorskiego (Aeropuerto Seymour). Anulowany lot do San Cristobal, nie wykorzystany prom z wyspy San Cristobal na wyspę Santa Cruz, do tego hostel sprawiły, że nie w pełni wykorzystałem zaplanowany krótki czas na Galapagos, co znacznie ograniczyło to co mógłbym zobaczyć, no ale cóż .. Wyspa żółówi to jednak miejsce, gdzie można spędzić naprawdę dużo czasu i wciąż może być go jednocześnie mało. W drodze powrotnej do domu lecąc z liniami Avianca przez Guayaquil (Ekwador), Bogotę (Kolumbia) do Miami (USA). No ale jeszcze zahaczę o Dallas i Nowy Jork.
W Miami chętnie ponownie po latach rzuciłbym okiem na słynne Miami Beatch, na plaży której kiedyś już ogrzewałem swoje stare kości. Nie mniej jednak z uwagi na wysokie ceny biletów w kolejnych dniach zdecydowałem się tuż po przylocie z Galapagos na lot z Miami do Nowego Jorku, bez postoju w Miami. Tu też mnie spotkała kolejna niespodzianka, bo linie Spirit Airlines, zamieniły mój bezpośredni lot na kilku godzinny stop w Dallas w Teksasie, co spowodowało, że zamiast 3 godzin na lot do NY, "straciłem" cały dzień na ten tranzyt do NY. Piszę w cudzysłowie, bo dzięki temu z grubsza miałem okazję odwiedzić stan Teksas i jego miasto Dallas, w którym dotychczas nie było mi dane gościć.
Koordynaty geograficzne Galapagos, strefa tropikalna 0°30′S i 90°30′W
Przydatne linki:
promy: Ferry Galapagos - Kup bilety
Z pamiętnika podróżoholika | Galapagos praktycznie
GALAPAGOS GOLDENS ISLANDS
Vessel: Odkryj | Vessel NYC
Orientacyjne koszty (narastająco):
InterCity - St.Wola - Rzeszów - 15,43 PLN (LON*),
Kolej lokalna - Rzeszów - Rzeszów (RZE) - 2,19 PLN (LON*),
LOT Polish Airlines - Rzeszów (RZE) - Nowy Jork (EWR) - 877,86 PLN,
BUS 106 Nowy Jork (EWR) - Newark Penn Station - 1,00 USD
Kolej NY - Newark Penn Station - Manhatan - 6,15 USD,
Metro NY - 3,50 USD,
Nocleg: booking.com: HI New York City Hostel Nowy Jork - 55,24 USD / os.noc
Bus 60 MTA NY - Nowy Jork - Nowy Jork (LGA) - 3 USD,
ID (opłata wjazdowa Aruba przy obowiązkowym formularzu ID) - 20 USD,
Spirit Airlines NK1758 - Nowy Jork (LGA) - Fort Lauderdale (FLL) - 226 PLN,
Spirit Airlines NK885 - Fort Lauderdale (FLL) - Aruba (AUA) 241 PLN,
Nocleg: booking.com: Aruba - First Day Hostel - PLN / 36,50 USD os. noc,
Divi Divi Air - Aruba (AUA) - Curacao (CUR) - 451,01 PLN,
ID "Embarkation Card" Curocao - free,
BUS 2A,2C - lotniskowe - Hato - Punda - 2 USD
Nocleg: booking.com: Curacao - Bed & Bike Curacao - 28,68 USD / os. noc,
BUS 2A,2C lotniskowe - Punda - Hato 1,75 USD,
Avianca - Curacao (CUR) - Bogota (BOG) - 278 PLN,
BUS K86 - Bogota (BOG) - Portal Eldorado - 2000 COP (2 PLN) + 8000 COP karta na doładowanie,
BUS 1 Bogota - Portal Eldorado - Universidades CityU - przesiadka w ramach jw.,
Nocleg: booking.com: Bogota - R10 Hostel - 32,60 PLN / os.noc,
Atrakcje - Kolejka linowa Bogota (w dwie strony) - 5,04 EUR,
BUS 1 Bogota - Universidades CityU - Portal Eldorado - 2000 COP (2 PLN),
BUS 16-14 - Portal Eldorado - Bogota (BOG) - przesiadka w ramach jw.,
Avianka - Bogota (BOG) - Guayaquil (GYE) - 244 PLN,
Nocleg: booking.com: Guayaqull - Villa de María - 11 USD / os.noc
Taxi: dzielnica Villa de María - Malecon - Guayaquil (GYE) - 5 USD,
Nocleg: booking.com: San Cristobal - Casa Rosita - PLN / os. noc anulowano
Taxi: dzielnica Guayaquil (GYE) - Hotel Caribe - 5 USD,
Nocleg: booking.com: Guayaquil Hotel Caribe - 16,56 USD os. / noc,
Taxi: dzielnica Malecon - Guayaqull (GYE) - 5 USD,
Latam - Guayaquil (GYE) - Galapagos Santa Cruz (GPS) - 241,97 USD,
BUS - Seymour (GPS) Galapagos Santa Cruz - Puerta Ayor 10,50 USD, w tym: Seymour (GPS) - przystań 5 USD (2,5 USD z *LAN), przystań - przystań 1 USD, przystań - Puero Ayora 5 USD,
Nocleg: booking.com: Hostel El Pinzon w Puerto Ayora - 12 USD os. / noc,
BUS - Puero Ayora terminal autobusowy - Seymour (GPS) - 11,00 USD, w tym: terminal autobusowy Puerto Ayora - przystań 5 USD , przystań - przystań 1 USD, przystań - Puero Ayora 5 USD,
Avianka - Santa Cruz (GPS) - Guayaqull (GYE) - 184,17 PLN.
Avianka - Guayaqull (GYE) - Bogota (BOG) - 167 PLN,
Avianka - Bogota (BOG) - Miami (MIA) - 167 PLN,
Spirit Airlines NK1446 - Miami (MIA) - Dallas (DFW) - 60,31 PLN.
*LON - Legitymacja Osoby Niepełnosprawnej





















































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Masz coś do powiedzenia napisz :-)