MALAGA - Ile razy bym tu nie był, wciąż zaskakuje mnie swoim pięknem. Z całą Hiszpanią z Wyspami Kanaryjskimi włącznie jest tak jak z Włochami. Wciąż mnie pozytywnie zaskakują, zachęcając do kolejnej wizyty. Ponieważ w Maladze jak i na "Kanarach" byłem zaledwie nieco ponad miesiąc temu, ten krótki epizod z tej podróży dot. Malagi pozostawię przede wszystkim z galerią zdjęć. Miasto to kończy przygodę ze zwiedzaniem Wysp Kanaryjskich i Malagi w której odwiedziłem łącznie poniższe miejsca w grudniu 25' i styczniu 26':
- Lanzarote
- Fuerteventura
- Gran Canaria
- Teneryfa
- La Palma
- La Gomera
- El Hierro - w zasadzie odpuściłem, ponieważ nie mogłem złożyć połączeń w określonym terminie bez noclegu, a ich cena skutecznie mnie odstraszyła. Tych jeszcze mniejszych (Isla de Alagranza & Isla Graciosa) nie liczę, choć .. nigdy nie mów nigdy! 😉😎



