Podobnie jak Aruba wyspę Curaçao otoczona Morze Karaibskie, a ona sama położona jest w Archipelagu Małych Antyli. Należy do Królestwa Niderlandów Curaçao (Lad Curaçao) wraz z wyspą Klin Curaçao, to jednocześnie jedna z wulkanicznych Wysp Zawietrznych położona ok. 60 km od brzegu Wenezueli, a jej powierzchnia to 444 km2. Stolicą wyspy jest Willemstad nazywane Małym Amsterdamem. Wyspą rządzi gubernator, a formalnie król holenderski przez wyznaczonego gubernatora. Ciekawostką może być, że jej pierwszemu gubernatorowi, który zarządzał Curaçao w swoich posiadłościach w Ameryce miał też dzisiejszy Nowy Jork (a ówcześnie w roku 1643 był to Mały Amsterdam nad rzeką Hudson).Choć wyspa posiada własną autonomie nie ma suwerenności, nie należy ani do Unii Europejskiej, ani do strefy Schengen. Od 1 stycznia 1954 ma własny rząd. Dla Europejczyków w zasadzie została odkryta w roku 1499 przez Hiszpanów, ale 135 lat później wyspę zajęli Holendrzy, którzy trzymają nad nią pieczę do dziś. Choć trzeba doprecyzować, że do roku 1816 przejściowo Curaçao należało też do Wielkiej Brytanii i Francji.
Niewątpliwie wyspa swój rozwój zawdzięcza Holendrom, którzy zbudowali dzisiejszą stolicę od zera. Niestety rozwój gospodarczy miasta miał też swoją mroczną historię, będącą jej najtrudniejszą kartą, która wzięła się z niewolniczej działalności tutejszego portu. Niewolnictwo zostało tu zniesione dopiero w roku 1863. Do 30 marca 1954 roku Curaçao miało własną walutę, którą był Gulden Antylskiego (ANG), dzielący się na 100 centów. Jednak 31 marca ubiegłego roku wyparł ją Gulden Karaibski (XCG) również dzielący się na 100 centów. Ustalono też, że kurs będzie sztywny 1,79 CXD za 1 USD. Na Curaçao można też płacić w dolarach amerykańskich (USD).
Na Curaçao dostałem się drogą powietrzną z Aruby (120 km) na pokładzie nowego dla mnie przewoźnika Divi Divi Air. Nieco ponad 10 km od stolicy znajduje się port lotniczy Curaçao Hato International Airport (CUR). Po taniości za 5 PLN możemy dostać się z lotniska komunikacją miejską. Autobus trasę z lotniska do centrum Willemstad z wieloma przystankami po drodze pokonuje w ok. pół godziny. Na zakwaterowanie natomiast wybrałem Bed & Bike Curacao - Pietermaai, Ansinghstraat #1, zlokalizowany w stolicy Curaçao Willemstad.
Willemstad w roku 1997 za „europejskie koncepcje urbanistyczne z adaptacją do tropikalnego klimatu oraz wpływami hiszpańskich, portugalskich i karaibskich stylów” wpisano została na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dodam jako ciekawostkę, że kadra Curaçao, tego małego karaibskiego kraju (najmniejszego w historii mistrzostw) w roku 2025 została zakwalifikowana na mundial, mistrzostwa świata w piłce nożnej. Nie sposób zwiedzając miasto nie zauważyć powstałego w roku 1888 Queen Emma Bridge o unikatowej konstrukcji zaliczanym do najstarszych tego typu mostów na świecie. Most pontonowy o długości 168 m łączący dwie dzielnice miasta o kolorowych fasadach: Pundy i Otrobandy. Składający się z 16 drewnianych pontonów i wyposażony w dwa silniki na potrzeby przeprawy pozwala na przepłynięcie lodzi i statków średnio 2 razy na godzinę. Dziś jest to bezpłatna, niezapomniana przechadzka po prawdziwie wielkim inżynieryjnym dziele lekko huśtającej się konstrukcji, jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Willemstad i pieszczotliwie nazywanym moście: "Swinging Old Lady".
Bezpłatna, bo kiedy go wybudowano przez amerykańskiego biznesmena (Leonarda Burlingtona Smitha) chcącego ożywić miasto w pierwszych latach jego funkcjonowania pobierano opłatę (chyba, że ktoś nie miał na sobie butów 😊, wówczas był zwolniony z tej opłaty).
Aby bez problemu wejść do samolotu trzeba wcześniej wypełnić on-line: ID "Embarkation Card" Curocao - w odróżnieniu od Aruba jest za free.
Po dwóch dniach wizyty na wyspie opuszczam Curacao. Piękne, kolorowe, warte odwiedzenia i zobaczenia na własne oczy. Mnie się bardzo podobało i chętnie kiedyś bym tu wrócił, chociaż aby zobaczyć większy obszar wyspy. Z Curacao wylatuje z przewoźnikiem Avianca do znanego mi już kolumbijskiego miasta Bogota, w którym w tranzycie na Galapagos zatrzymuje się na jedną noc. Powinno wystarczyć, aby przypomnieć sobie główny plac miasta, wypić dobrą kawę i wysłać pocztówki z którymi miałem problem z wysyłką w Curacao.
Orientacyjne koszty (narastająco):
InterCity - St.Wola - Rzeszów - 15,43 PLN (LON*),
Kolej lokalna - Rzeszów - Rzeszów (RZE) - 2,19 PLN (LON*),
LOT Polish Airlines - Rzeszów (RZE) - Nowy Jork (EWR) - 877,86 PLN,
BUS 106 Nowy Jork (EWR) - Newark Penn Station - 1,00 USD
Kolej NY - Newark Penn Station - Manhatan - 6,15 USD,
Metro NY - 3,50 USD,
Nocleg: booking.com: HI New York City Hostel Nowy Jork - 55,24 USD / os.noc
Bus 60 MTA NY - Nowy Jork - Nowy Jork (LGA) - 3 USD,
ID (opłata wjazdowa Aruba przy obowiązkowym formularzu ID) - 20 USD,
Spirit Airlines NK1758 - Nowy Jork (LGA) - Fort Lauderdale (FLL) - 226 PLN,
Spirit Airlines NK885 - Fort Lauderdale (FLL) - Aruba (AUA) 241 PLN,
Nocleg: booking.com: Aruba - First Day Hostel - PLN / 36,50 USD os. noc,
Divi Divi Air - Aruba (AUA) - Curacao (CUR) - 451,01 PLN,
ID "Embarkation Card" Curocao - free,
BUS 2A,2C - lotniskowe - Hato - Punda - 2 USD
Nocleg: booking.com: Bed & Bike Curacao Pietermaai - 28,68 USD / os. noc,
BUS 2A,2C lotniskowe - Punda - Hato 1,75 USD,
Avianca - Curacao (CUR) - Bogota (BOG) - 278 PLN.
*LON - Legitymacja Osoby Niepełnosprawnej


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Masz coś do powiedzenia napisz :-)