czwartek, 8 marca 2018

Bridgetown (Barbados) W 40 Dni Dookoła Świata


W linii prostej St George's (Grenada) i Kingstown (Saint Vincent) dzieli niecałe 150 km. W podróży do stolicy Saint Vincent wybrałem jako optymalne rozwiązanie lot samolotem liniami Liat, a połączenie realizowane było przez Barbados (z 5h stopem w tym kraju). Uznałem to za znakomitą okazję, aby choć na chwilę odwiedzić stolicę Barbadosu - Bridgetown. Zwłaszcza, że loty realizowane było w przyzwoitych godzinach, które pozwalają na sprawną komunikację między miastem a lotniskiem. Mój entuzjazm z wizyty w tym państwie jednak trwał krótko.





Mógłbym nawet zatytułować tego posta "Poradnik - co zrobić, aby utknąć na lotnisku w Barbados" :-). 

Tuż po wyjściu z samolotu spacerujesz po płycie lotniska, aby dotrzeć do stanowisk  emigracyjnych. Nawet nie ma kolejki. Szybko jednak okazuje się, że tu wołają potwierdzenie zakupu biletu, a nie kartę pokładową jak na każdym innym lotnisku, na którym miałem okazję być. Po okazaniu biletu pani stwierdziła, że nie może mnie wpuścić ponieważ nie mam biletu potwierdzającego wylot z Barbadosu, który jest wymagany. Na moje pytanie to co ja Pani przed chwilą dałem ? Odpowiedź: to jest karta pokładowa na połączenie tranzytowe ! Mała konsternacja. Szybko przez myśl mi przyszło - przecież większość moich biletów to połączenia tranzytowe. No nieźle. No zaraz, no a co to ma tak naprawdę do rzeczy ?

Wg. polskiego MSZ: "Obywatele polscy są zwolnieni z obowiązku wizowego przy pobycie turystycznym do 3 miesięcy. Pobyty o charakterze innym niż turystyczny wymagają wizy. .. Przy wjeździe należy okazać bilet powrotny" (link)

Do pracy tu nie przyjechałem, bilet powrotny mam. Pani z mocy swojego urzędu jednak uznała, że 5h stop w Barbados nie może być turystyczny i / lub karta pokładowa którą się posługuje nie jest biletem powrotnym. To czym jest moja karta pokładowa na lot z Barbados do Saint Vincent ? Choć być może istnieją takowe przepisy ja takowych nie znam. Moja karta pokładowa w tym kraju upoważnia mnie jedynie do przesiadki i wylotu z Barbados. No super :-( ! Swoją drogą ciekawa interpretacja. Zwróciłem się do polskiego MSZ o wykładnie przepisów, choćby po to, aby w przyszłości nie spotkać się z tak wg mnie absurdalną sytuacją, bo stojąc przed stanowiskiem imigracyjnym gdzieś na krańcu świata jesteś tak naprawdę bezsilny, skazany na fachowość i / lub humor urzędnika. 

Przyznam szczerze, że nie przewidziałem takiego finału wizyty w Barbados, bo nigdy dotąd nie spotkałem się z taką sytuacją, ani też nie słyszałem, aby ktokolwiek miał taki problem. Na szczęście rezerwując ten bilet nie przyszło mi do głowy (a była taka opcja), aby zrobić sobie tu stop 12h :-). Trudno jednak polemizować z władzą.  


Nasuwa się tylko oczywiste stwierdzenie: na władzę nie poradzę ! Zamiast odwiedzić Bridgetown odwiedziłem dokładniej niż zwykle  Grantley Adams International Airport (BGI), z czego z oczywistych względów nie jestem specjalnie zadowolony, no ale cóż. Nie ma co biadolić. Mam za sobą sporo odwiedzonych ciekawych miejsc, a i przede mną również trochę atrakcji. Przy tej podróży obejdzie się bez wizyty w Bridgetown, ale samo miasto poznałem nieco bliżej z pocztówek, oferowanych w tutejszych sklepikach :-). Trzeba przyznać, że na lotnisku mają dość dobre zaplecze gastronomiczne, sporo sklepów z pamiątkami (niestety zazwyczaj w kosmicznych cenach, nie mam pojęcia skąd taka zachłanność), dobry darmowy internet. kiepskie i rozwalające się gniazdka elektryczne i w podobnym standardzie USB. No i mam dużo miejsca dla siebie :-). Nieco późno, ale "odkryłem", że bez problemu oprócz pocztówek można zakupić tu znaczki pocztowe (notabene dość tanio: znaczek 2,20 a pocztówka 1 BBD) i co więcej jest skrzynka pocztowa (przy gate nr 12) gdzie można wysłać pocztę, co nieczęsto się zdarza. Zwłaszcza na małych lotniskach.


Kiedy pisze te słowa, choć na Karaibach jestem już w innej rzeczywistości. Siedząc na tarasie przepięknie położonego pensjonatu Serenite Vidge Saint Lucia Limited w Castries (St. Lucia) popijam cappuccino i  słucham muzyki Reggae. Wpatruje się w fale rozbijające się o skały nieopodal tego fantastycznego miejsca. .. a niedoszła wizyta w Barbados idzie zwyczajnie w zapomnienie. No cóż, któż bogatemu zabroni !? :-) 



BARBADOS 
Barbados (BB): stolica Bridgetown
odwiedzono: Grantley Adams (BGI) Barbados



Aktualne informacje konsularne MSZ (link)

Wiza
Ponoć ... do 3 miesięcy bez wizy. 


Waluta
Dolar Barbadosu (BBD),  
1 BBD = 100 cents
1 PLN = 0.58 BBD (1 BBD = 1.72 PLN) - aktualny kurs (link)

Orientacyjne koszty

LIAT The Carribean Airline: Grenada (GND) - Bridgetown (BGI (229 PLN)


Więcej zdjęć: Bridgetown (Barbados) - z tej podróży nie będzie 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz