sobota, 19 kwietnia 2014

Doha (Katar) - Ad-Dauha (Azjatyckie miasto wschodniego wybrzeża półwyspu Katar, w Zatoce Perskiej)


Katar (arab. قطر), Państwo Katar (ولة قطر) – położone we wschodniej części Półwyspu Arabskiego (na półwyspie Katar) nad Zatoką Perską. Graniczy z Arabią Saudyjską. Społeczeństwo katarskie jest najbogatszym społeczeństwem świata. Stolicą Kataru jest "Ad-Dauha albo Doha (arab. الدوحة; "wielkie drzewo"; poprzednia nazwa Al-Bida) – miasto w Azji leżące na wschodnim wybrzeżu półwyspu Katar, w Zatoce Perskiej, stolica i największe miasto Kataru. W krajach anglosaskich miasto znane jest pod nazwą Doha. Przez wiele lat Ad-Dauha było ważnym portem, jednak płytkie wody i rafy koralowe powodowały, że w porcie nie mogły cumować duże jednostki. Miasto zostało zniszczone w 1867 w czasie wojny z Bahrajnem. W 1916 Brytyjczycy ustanowili je siedzibą swojego protektoratu. Gdy Katar uzyskał niepodległość, miasto zostało jego stolicą. W 1973 założono uniwersytet. Miasto wyraźnie zmieniło swój wygląd: zlikwidowano slumsy, wybudowano nowe budynki mieszkalne, zbudowano odsalarnię wody morskiej, która zaopatruje mieszkańców. Nowo wybudowany port morski jest zdolny przyjmować jednostki oceaniczne. W mieście znajduje się międzynarodowy port lotniczy" (źródło) Doha International Airport (مطار الدوحة الدولى) (DOH).



Warto dodać, że Katar rządzony przez ród al-Thani, który "trzyma się u władzy" nieustannie od XVIII wieku. W swojej historii dwukrotnie był on pod zaborami, tj.: w latach 1872–1916 wcielony do Turcji, a w latach 1916–1971 był okupowany przez Wielką Brytanię. Z czego aktualnie czerpie dochody Katar ? Najwięcej dochodów przynosi wydobycie gazu ziemnego oraz ropy naftowej, ale również kraj potrafi zarobić na ich przetwórstwie. W 1971 od kiedy ponownie rządzi ród al-Thani u wybrzeży emiratu odkryto największe złoże gazu ziemnego na świecie. Mimo, że kultura Kataru jest zdominowana przez islam i obowiązują normy obyczajowości muzułmańskiej widać stopniową liberalizację w tej kwestii.



Dzisiejszy Katar jest stabilnym i otwartym krajem co czyni go atrakcyjnym również turystycznie. Powracając z Gruzji do Polski postanowiłem to sprawdzić kupując na pozór nieco dziwną kombinację lotniczą, ale za to ciekawą. Tbilisi - Warszawa (za 498 PLN) z przystankiem w Baku i stopem w Doha.. Lot z Gruzji (TBS) do Kataru (DOH) odbył się z krótkim godzinnym przystankiem technicznym w Azejberdżanie (GYD). Tutaj wysiadła cześć pasażerów, sprawnie swoje zadania wykonała firma sprzątająca, aby po paru minutach wpuścić na pokład pasażerów udających się z Baku do Doha.


Wśród wsiadających w Baku była kilkunastoosobowa grupa mężczyzn z ptakami łownymi na ręku, dokładnie jakie nie wiem, ale sama sytuacja wyglądała dość niecodziennie (aż szkoda, że zrobione foty wyszły bardzo słabo). Lot mimo sporej odległości przebiegł szybko i sprawnie, a uśmiechnięta załoga podobnie jak w poprzednim odcinku trasy bez zarzutu poradziła sobie z posiłkiem i napojami (a na życzenie bez ograniczeń serwowany jest również alkohol).  Było to moje pierwsze doświadczenie z tą linią, ale mam nadzieję nie ostatnie, bo w moim odczuciu nie bez powodu Qatar to zdobywca tytułu Linie Lotnicze Roku 2011 i 2012 oraz drugiego miejsca w roku 2013'. Kolejny przystanek już w stolicy Kataru przewidywał 13-godzinny stop, co po podwiezieniu autokarem z płyty lotniska do hali przylotów i uzyskaniu wizy katarskiej (100 QAR = 88 PLN, płatne kartą) pozwoliło mi opuścić terminal i udać się spacerkiem do miasta. Autokar tych, którzy podróżują z przesiadką (i nie chcą / nie mogą opuszczać lotniska) zawozi dalej do hali odlotów. Jeszcze w Polsce i potem ponownie w samolocie do Kataru przeczytałem o możliwości darmowych wycieczek po mieście (dla podróżujących tranzytem przez ten port lotniczy) organizowanych przez Qatar, ale z uwagi na późną godzinę przylotu niestety nie dane mi było z tej atrakcji skorzystać.

Ciepły masyw powietrza wręcz uderza po wyjściu z terminala. Witamy w Azji (tak tu już jest, ... trzeba się przyzwyczaić). Pewnie odwrotne do naszych odczucia mają Azjaci przybywając do Polski. Bardzo szybko znalazłem się na deptaku, który rozciąga się (nazwałem to dla własnego użytku) do "nowego miasta", gdzie stoją rozświetlone i mieniące się różnymi kolorami "drapacze chmur". Tam jest mój cel wędrówki. Na pozór bliska odległość (a przynajmniej na wprost tak się wydaje) zamienia się w ok. 5 km odcinek pieszej wędrówki (w jedną stronę), bo promenada ciągnie się okrężnym łukiem. Na ulicy jest gwarno, a liczni mieszkańcy i turyści wprost całymi rodzinami na trawnikach, ławeczkach i murkach zgromadzili się wokół zatoki urządzając sobie piknik pod gołym niebem. No cóż rozpoczyna się weekend, a ja wstrzeliłem się w jego termin.    
 



Katar, Doha: Targ rybny w zatoce

 Katar, Doha: Muzeum Sztuki Islamu
 
Jednym z najciekawszych obiektów do zwiedzenia w Doha jest Muzeum Sztuki Islamu. To jedno z miejsc w którym zatrzymuje się na dłużej mimo, że do środka już nie udało mi się wejść teren wokół zachęca do spaceru, zwyczajnego wypoczynku i fotek.







„Otwarcie Muzeum Sztuki Islamu jest źródłem niezmiernej dumy Kataru. W przyszłości nowe muzeum będzie ewoluowało w kierunku placówki naukowej i platformy dialogu. Zjednoczy ludzi w różnym wieku, żyjących w lokalnych społecznościach i przybyszów z całego świata, dając im przyjemność oglądania i możliwość zrozumienia naszej kultury poprzez sztukę” - takimi słowami określił powstałe muzeum Szejk Al Mayassa bint Hamad bin Khalifa Al-Thani.


"Gmach muzeum składa się z pięciopiętrowego głównego budynku i dwupiętrowego skrzydła edukacyjnego, ulokowanych po przeciwnych stronach dziedzińca. Rzeźbiarska bryła budynku jest ukształtowana schodkowo, zwiększając wysokość aż do kulminacyjnego punktu, którym jest kopuła nad wewnętrznym, pięciopiętrowym atrium. Z zewnątrz jest ona niewidoczna, bo obudowana została ścianami centralnej wieży. Znajdujący się w jej szczycie okulus wpuszcza do środka światło, które odbijając się od kryształowo ukształtowanego sklepienia, tworzy na ścianach świetliste wzory. Pustynne słońce odgrywa fundamentalną rolę zarówno w kształtowaniu zewnętrzna, jak i wnętrza budynku, przekształcając architekturę w grę świateł i cieni. Szklane ściany kurtynowe północnej elewacji muzeum otwierają panoramiczne widoki na zatokę ze wszystkich kondygnacji atrium (źródło).


 

 
 






 
 









 
 



Kiedy dotarłem do punktu jaki obrałem na początku drogi znalazłem Centrum Handlowe Carrefour, które było otwarte w nocy i zrobiłem zakupu (ceny przystępne, płatność kartą CH Wizz bez problemu). Centrum Handlowe to liczne butiki, sklepy punkty usługowe rozmieszczone w długich pasażach (na 4 piętrach), które zbiegają się ku środkowi na którym centralnie znajduje się lodowisko z małymi trybunami). Na piętra można poza schodami wjechać nowoczesnymi szklanymi windami. Dłuższą chwile tutaj wypoczywam delektując się bardzo dobrą kawą z jednego z licznych barów. 
   
 



Katar, Doha International Airport (reklama Międzynarodowego Portu Lotniczego Hamad)


Na lotnisku: Doha International Airport spotykam się z reklamą nowego lotniska, które wybudowano w Doha w sąsiedztwie: Port lotniczy Nowa Ad-Dauha (Hamad International Airport) kosztował ponad 15 mld USD i ma przepustowość sięgającą do 70 mln pasażerów rocznie. Nowe katarskie lotnisko Hamad International Airport dziś częściowo jest już otwarte, a ostatecznie, 27 maja br. nastąpi przeniesienie wszystkich operacji lotniczych. Wtedy przeniesie się również narodowy przewoźnik - Qatar Airlines. Wówczas także z Lotniska Chopina w Warszawie dolecimy właśnie do tego portu.
                                                                                        

Generalnie nowe lotnisko zastąpi dotychczasowy międzynarodowy port lotniczy zlokalizowany nieco bliżej miasta. Strefa odprawy pasażerskiej oraz część handlowa są ponoć 12 krotnie większe niż te w dotychczasowym porcie lotniczym. Hamad International Airport zajmuje obszar ok. 29 km² i w 60 % położone jest na terenie rekultywowanym z wód Zatoki Perskiej. Natomiast terminal cargo odprawi dwa miliony ton towarów. Szacuje się, że łącznie z nowego lotniska ma się odbywać ok. 320 tysięcy operacji lotniczych rocznie.

Widok na główne wejście lotniska. (fotografie nowego portu - źródło)


Wracając na lotnisko musiałem pokonać jeszcze dystans z hali przylotów do hali odlotów (bo to różne dwa terminale). Skorzystałem z z autobusu, który startuje z prawej strony terminala. Ponoć przejazd jest płatny kartą, ale kiedy do niego wszedłem nie było kierowcy, a jak przyszedł ruszył z kopyta i po chwil byliśmy już na miejscu (więc już nie pytałem ile kosztuje, tylko wysiadłem). Pokręciłem się trochę po terminalu i coraz częściej słyszałem język polski. Oznaczało to nic innego jak to że zbliża się odlot do Warszawy, co za niedługo potwierdziła tablica informacyjna przy bramce. Tak kończy się mój powrót z Gruzji do Polski przez Katar. Mimo, że godziny nocne nie pozwoliły mi w pełni dojrzeć uroków miasta wyprawę uważam za bardzo udaną i mogę polecić wszystkim, którzy myślą nad taka opcją. Nie do końca też mój aparat radził sobie z nocnymi zdjęciami. Stad ich jakość jest taka jak jest. Warto rzucić okiem na stolicę Kataru za dnia, zatem liczę że tam kiedyś powrócę. 

 

przydatne linki:
--------------------------
http://www.ndiaproject.com/ (link) - nowy port lotniczy Hamad
kurs waluty:  1 QAR (rial) = ok. 0,83 PLN (link)


orientacyjne koszty:
--------------------------
przejazd komunikacją miejską na lotnisko w Tbilisi - 0,5 GEL (1 PLN)
Qatar Tbilisi - Baku - Doha - 498 PLN
wiza do Kataru (na lotnisku) - 100 QAR (88 PLN)





Więcej zdjęć z: Doha (Katar)




Relacja z podróży: Erywań (Armenia) & Więcej zdjęć z: Erywań (Armenia)


Relacja z podróży: (Gruzja) & Więcej zdjęć z Gruzja