czwartek, 5 czerwca 2014

Peterhof (Rosja) W krainie 144 fontann "Od Estonii do Japonii (czerwiec 2014')"



Peterhof (ros. Петергоф) to miasto nad Zatoką Fińską w północnej Rosji w rejonie pietrodworeckim Sankt Petersburga. W latach 1944–1997 Pietrodworiec (ros. Петродворец). Tutaj znajduje się zespół pałacowo-ogrodowy Peterhof założony przez cara Piotra I. To jedna z dwóch atrakcji poza centrum Petersburga, które postanowiłem zobaczyć na własne oczy. Liczne pozytywne opinie przesądziły, że będzie to Peterhof i Puszkin (Carskie Sieło). Do tego pierwszego udaję na stację metra Awtowo skąd co parę minut wyruszają marszrutki: np. 424, 424-A lub autobusy podmiejskie: 200 i 210. Wybieram marszrutkę 424 za 50 RUB, która zatrzymuje się tuż pod bramą kompleksu pałacowego (przystanek "Fontany"). Można też dojechać z innych miejsc: Bałtijskij wokzał (404), Leninskij prospiekt (103, K-224, 420), Prospiekt Wietieranow (343 lub 639-b), albo też skorzystać z bardziej ekskluzywnej opcji: wodolotu (start z nabrzeża Dworcowaja 18) za jedyne 650 rubli.
 
 
Już samo wejście przez otwartą na rozcież bramę ukazuje mi dużą przestrzeń, na której znajdują się liczne alejki, zmyślne fontanny, posągi, pięknie przystrzyżone klomby, trawniki i drzewa, a w oddali budynki pałacowe. Oczy się cieszą, aparat pracuje, a jak się okazuje później to tylko przedsmak tego co ma do ukazania kompleks pałacowy Peterhof. Jest tu kilkanaście różnych obiektów (choć sam nie wiem ile), ale do każdego z nich (także do górnej części parku) wstęp jest płatny oddzielnie. Gdyby chcieć zobaczyć wszystko brakłoby chyba dnia a i rubli zapewne też :-). Poniżej informacja o godzinach otwarcia i cenach dla obywateli Federacji Rosyjskiej i innych:

 

W licznie urządzonych kasach kupuje bilet na wejście do kompleksu (500 RUB), no i zobaczę co tam mają.

 
   
No cóż, carska siedziba Peterhof (letnia rezydencja rodziny carskiej) z 144 fontannami robi imponujące wrażenie. Pośrodku parku stoi Wielki Pałac, którego górna część stanowi park francuski z m.in. fontanną Neptuna. Ta została wykonana dla uczczenia końca wojny trzydziestoletniej w roku 1658 w Norymberdze. Układ pałacu zaprojektował sam car Piotr Wielki. Park dolny w stylu angielskim, dzieli Wielka Kaskada. Ta z kolei upamiętnia triumf Rosji nad Szwecją ukończona w roku 1724. Kaskadę zdobi 37 złoconych posągów z brązu, 64 fontanny i 142 wodotryski. Pierwsze myśli po wejściu na kompleks ... 1. chyba zostanę tu dłużej, 2. czy moje baterie w aparacie to wytrzymają ? 3. ogromna rzesza chętnych w długiej kolejce oczekująca na wejście do muzeum :-).

 



Niewątpliwie Peterhof jest skarbem rosyjskiej i światowej architektury i sztuki. Najważniejszym jego elementem jest niezwykle bogaty Wielki Pałac oraz dwie małe cerkwie. Interesującym przykładem sztuki wodnej są niektóre fontanny mechaniczne do których należy fontanna Słońce, w postaci wysokiej kolumny ze złoconymi tarczami, z których wystrzeliwują 72 strumienie wodne na kształt promieni słonecznych.

 

 


Z zarysu historycznego wiadomo, że w czasie II wojny światowej w Peterhof siedzibę miał sztab niemieckiej armii, która przez blisko 900 dni oblegała Leningrad. Kiedy przyszedł czas odwrotu Niemcy zniszczyli budynki, podkładając w nich ogień, który spowodował wypalenie wnętrz pałacowych. Zniszczone zostały również ujęcia wodne. Na szczęście po wojnie obiekty te zostały odbudowane i odrestaurowane. Ciekawostką jest, że ujęcie wody do fontann oddalone o 22 km (ze Wzgórz Ropszyńskich), później zaś spływa ona do Kanału Morskiego i dalej do Zatoki Fińskiej, a przeciętne dzienne zużycie wody na wszystkie fontanny wynosi do 100 tys. m³. Przeglądając materiały dotyczące miejsca w które się wybieram również jako ciekawostkę przyjąłem informację, że pośród 3 miast partnerskich jakie ma Peterhof znajduje się nasz Sopot.
  

 Turyści pocierają stopy posągu na szczęście, jednocześnie pozostawiając na miejscu drobne monety.
  

Jedna z licznych par młodych kręcąca się po kompleksie Peterhof


 
 Wystawa poświęcona zajęciu Peterhof przez Niemców w latach okupacji.






 
 
Opuszczając Petrohof nie mogłem sobie podarować i nie zobaczyć z bliska odległej o kilkaset metrów od kompleksu pałacowego Петергоф świątyni, którą wjeżdżając do miasta dostrzegły moje oczy. Okazał się nią sobór Św. Piotra i Pawła.  Sobór ma pięć kopuł: cztery w narożnikach i centralną na szczycie wieży. Cztery wejścia z sieniami, a na fasadach bocznych oraz schody na chór. Do wejścia głównego przylega wysoka na około 70m dzwonnica i dwa skrzydła. Obiekt i jego zdobienia wykonano na koszt Ministerstwa Dworu Imperatorskiego i zakończono w roku. 1905. A miejsce na świątynie wybrał i osobiście zatwierdził w roku 1893 sam car Aleksander III. Sobór jak wiele tego typu obiektów w Rosji (i nie tylko w Rosji) przetrwał przechodząc długą i ciężką drogę zniszczenia, niesławy, zmiany własności i odbudowy, aby w końcu w roku 1989 powrócić ponownie do Cerkwi. Jednakże prace rewaloryzacyjne we wnętrzu trwały do roku 1994, kiedy to nastąpiło jego ponowne poświęcenie. Sobów Św. Piotra i Pawła to prawdziwa perełka pośród nie specjalnie okazałych budowli Peterhof (oczywiście nie licząc opisywanego powyżej zespół pałacowo-ogrodowy Peterhof).

Peterhof (Rosja) - Sobór Piotra i Pawła
 
W Peterhof jest jeszcze Парк Александрия. Mimo, że powracałem już marszrutką do Petersburga wysiadłem aby go zobaczyć. A właściwie zobaczyć co w nim jest. Sam Park jest rozległy i po godzinnej wędrówce wróciłem na przystanek. Gdybym miał rower można by go jakoś ogarnąć, ale na piechotę nieco zmęczony po całym dniu wrażeń nie miałem ani sił ani ochoty, zwłaszcza że nic interesującego w nim nie dostrzegłem. Raczej jest to miejsce tylko na spokojny wypoczynek. Ostatecznie do Petersburga powracam autobusem miejskim (40 RUB) zabierając się do najbliższej stacji metra. W tej komunikacji nie musisz martwić się gdzie kupić bilet, to bilet znajdzie Ciebie :-). Poza kierowcą w autobusie jest "szefowa" która kasuje za przejazd ze szczerym uśmiechem. Podzieliła się też trochę miejscem z jakąś dziewczyną bo autobus był tak zatłoczony, że aby ktoś wysiadł osoby (tak jak ja) stojące w drzwiach musiały wysiadać na każdym przystanku aby przepuścić wysiadających. Przypomniały mi się nieco sceny z przed lat z Lwowa, kiedy to podobnie w tramwajach "urzędowały" panie w fartuchach i papciach traktując wagon tramwaju niemal jak własny dom. Były jednocześnie kopalnią wiedzy turystycznej i historycznej jeśli chodzi o czasy wojny. No i co nie mniej ważne miały szczególnie pozytywny stosunek do Polaków.



Link do relacji z pobytu w Sankt Petersburg - (zdjęcia)

Link do relacji z pobytu w Puszkin - Sankt Petersburg (Carskie Sieło) - (zdjęcia)



przydatne / polecane linki:
--------------------------
http://www.visit-petersburg.com/ oficjalny portal turystyczny Petersburga (link)
http://www.metro.spb.ru/map.html - schemat metra do pobrania w jpg (link)
http://www.metro.spb.ru/map/metro.swf - interaktywny schemat metra (link)
http://maps.yandex.ru/ (mapa typu Google, ale po rosyjsku) (link)
http://orgp.ru/ rozkłady jazdy autobusów, trolejbusów, tramwajów, marszrutek w mieście i okolicach (link)
http://peterhofmuseum.ru/ - Peterhof (link)


orientacyjne koszty:
--------------------------
Peterhof - wstęp do parku - 500 RUB - 46 PLN
marszrutka 2x50 RUB
autobus - 40 RUB
metro - 56 RUB


Więcej zdjęć z: Peterhof (Rosja)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz